Ostatnie dni przeskakują jak w kalejdoskopie. Sytuacja zmienna, a kalendarz pęka w szwach. W tym czasie niezmiennie na granicy Rzeczypospolitej Polskiej stoi Straż Graniczna, która 16 maja obchodziła swoje święto. Od 2022 r. mam zaszczyt i przyjemność współpracować z Podlaskim Oddziałem Straży Granicznej. Ich codzienna służba to nie tylko dyżury na „zielonej linii”, ale także szeroko rozumiana praca na rzecz pamięci o jej poprzedniku – Korpusie Ochrony Pogranicza i Straży Granicznej II RP. Mam zaszczyt w tych działaniach towarzyszyć funkcjonariuszom SG.
Wszystkim funkcjonariuszom, przede wszystkim tym z zaprzyjaźnionego Podlaskiego Oddziału SG, życzę spokojnej i bezpiecznej służby nie tylko na zielonej linii!
Dziękuję jednocześnie za wyróżnienie i docenienie mojej pracy i współpracy w krzewieniu historii formacji granicznych! Jestem zaszczycony.